Jazda na… adrenalinie
W drugim odcinku cyklu „Praca na fali” Jakub Wiącek, kapitan popularnej „pilotówki”, mówi o swoim zawodzie, w którym trzeba mieć „nerwy ze stali”.
Dowódca statku pilotowego to kapitan jednostki pomocniczej, który w każdych warunkach, w dzień i w nocy, dowozi pilotów morskich na pokłady statków, a po wyprowadzeniu jednostek na redę podejmuje ich z trapu i odstawia na ląd.
Gdy w czasie nocnej akcji, przy dużej fali, dwa statki – ogromny masowiec, zbiornikowiec albo kontenerowiec i niewielka pilotówka – spotykają się na wzburzonym morzu, adrenalina rośnie błyskawicznie.
W decydującym momencie nie ma czasu na wahania. Gdy pilot stoi już na trapie, a pilotówka tańczy na fali, każda sekunda niezdecydowania zwiększa ryzyko. Najgorsza decyzja bywa lepsza niż jej brak. Dlatego tak ważna jest zdolność działania w czasie rzeczywistym. Analiza przychodzi później – po powrocie do portu.
Poznawaj z nami zawody morskie
„Praca na fali” to autorski cykl wywiadów i reportaży, którego producentem jest PortalMorski.pl. Prezentujemy w nim różne zawody morskie przez pryzmat ludzi, którzy je wykonują, dla których stanowią one nie tylko codzienne obowiązki, ale także pasję i przygodę życia.
Chcemy ich pasją zarazić innych, którzy być może zastanawiają się nad wyborem własnej drogi zawodowej.
Zapraszamy na pokład!
Chcesz zostać oficerem na statku, pilotem morskim, kapitanem holownika, ratownikiem morskim, inżynierem okrętowym, marynarzem albo uprawiać inny zawód morski, o którym nawet nie wiedziałeś? Poznaj i posłuchaj tych, którzy już to robią i szczerze opowiadają o swojej pracy. Dowiedz się u źródła, korzystając z naszego przewodnika „Praca na fali”.



