Cięcie blach na niszczyciela min Kormoran II
W piątek, 25 kwietnia 2014 r. w stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. w Gdańsku należącej do grupy kapitałowej Remontowa Holding odbyło się cięcie pierwszych blach do budowy niszczyciela min Kormoran II budowanego dla polskiej Marynarki Wojennej.
W uroczystości, obok przedstawicieli polskiej firmy z prezesem Remontowa Holding Piotrem Soyką i prezesem Remontowa Shipbuilding S.A. Andrzejem Wojtkiewiczem, zarządu, managementu i licznie zgromadzonych pracowników stoczni, wzięli także udział sekretarz stanu w MON Czesław Mroczek, szef Inspektoratu Uzbrojenia MON – generał brygady Sławomir Szczepaniak, inspektor Marynarki Wojennej – wiceadmirał Ryszard Demczuk, kontradmirał Jarosław Ziemiański oraz generał Waldemar Skrzypczak. Andrzej Wojtkiewicz przekazał także Czesławowi Mroczkowi w podarunku kawałek stali amagnetycznej, z której powstanie Kormoran (stoczniowy numer budowy 258).
Podczas uroczystości dokonano także oficjalnego otwarcia gruntownie zmodernizowanej hali produkcyjnej, przystosowanej specjalnie do prefabrykacji i montażu sekcji oraz montażu bloków i kadłubów wykonanych z wymagających materiałów w kontrolowanych warunkach (temperatura, wilgotność, czystość).
Kontrakt na dostarczenie niszczyciela podpisano 23 września 2013 roku pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia a Konsorcjum, któremu przewodniczy Remontowa Shipbuilding. W jego skład wchodzą także Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej i Stocznia Marynarki Wojennej SA. Zamówienie obejmuje zaprojektowanie oraz budowę prototypu z terminem przekazania przewidzianym na koniec 2016 roku, a także dwóch jednostek seryjnych. Ich realizacja przewidziana jest po zdaniu pierwszego okrętu (najprawdopodobniej w latach 2019-2022).
Okręt przeznaczony jest do poszukiwania i zwalczania min morskich na wodach polskiej strefy ekonomicznej oraz w grupach taktycznych na Morzu Bałtyckim i Północnym. Ważnym atrybutem jednostki są wysokie parametry manewrowe zapewniane przez, rzadko spotykane w Polsce, pędniki cykloidalne napędzane silnikami spalinowymi, czyli zachowanie bardzo restrykcyjnych kryteriów precyzyjnego poruszania się okrętu na akwenach. Okręt o długości 58 metrów obsługiwany będzie przez 45 osobową załogę.